„URODZENI BIEGACZE” Tajemnicze plemię Tarahumara, bieganie naturalne i wyścig, jakiego świat nie widział
Christopher MacDougall
Liczba stron: 328
Format: 155 x 240
Oprawa: miękka
Pierwsza w Polsce książka, w której wreszcie możemy poczytać o bieganiu w terenie i ultramaratonach. I to nie jakichś tam dreptakach, a największych herosach tej konkurencji. Pojawiają się tu legendarni indianie Tarahumara znani ze swoich wyścigów ciągnących się dzień i noc, najlepsi amerykańscy biegacze ze Scottem Jurkiem na czele (dla nie znających historii - ten człowiek wygrał m.in. Badwater Marathon - ponad 200km wyścig w skwarze doliny śmierci, kilkakrotnie Western States 100 - 100 mil w górach, a ostatnio ustanowił rekord USA w biegu 24-godzinnym).
Głównym bohaterem jest sam autor - biegacz z zamiłowania, którego lekarze spisują na straty i wysyłają na rower i basen. Przez przypadek trafia na ślad indian Tarahumara.NIejako przy okazji opisuje historię samych ultramaratonów, najciekawszych zawodników. Górskie wyścigi z całą ich dramaturgią (np. pojedynek Ann Tarson z indianami). Jest tu trochę alkoholowych ekscesów, trochę mistycyzmu. Pomysły na bieganie bez butów, tudzież w lekkich sandałach. Wszystko na opak ułożonym pod linijkę treningom asfaltowych długodystansowców.
Książka nie jest klasycznym poradnikiem - jak biegać by biegać daleko, szybko i pięknie. Jej siłą jest inspiracja. Nie warto jej czytać jednym tchem (choć bardzo się prosi), ale porcjować sobie rozdziały po kawałeczku, i po każdej porcji ruszać na trening. Oczywiście najlepiej długi i w terenie. Chris MacDougall pisze z niesamowitą lekkością doświadczonego autora (pracuje m.in. dla Men's Health i Runner's World). Trochę rusza w stronę propagandy. Ale mu to wybaczamy ze względu na świetny klimat i oczywiście słuszność jego propagandy.